Remi Wolf wraca do gry. „Twiggy” to pierwsza nowa piosenka od dwóch lat

Remi Wolf wraca do gry. „Twiggy” to pierwsza nowa piosenka od dwóch lat

Po dwóch latach przerwy Remi Wolf prezentuje nowy singiel „Twiggy” wraz z towarzyszącym mu teledyskiem. Utwór, będący pierwszym premierowym utworem artystki od czasu albumu „Big Ideas”, miał koncertowy debiut podczas niespodziewanego występu na scenie Hayley Williams w trakcie Newport Folk Festival. Singiel ukazuje się również na siedmiocalowym winylu z ukrytym utworem „Tiny Little Twigs (Demo)” na stronie B.

Dzięki albumom „Juno” i „Big Ideas” Remi Wolf wypracowała własny, natychmiast rozpoznawalny styl, który uczynił ją jedną z najbardziej oryginalnych postaci współczesnej muzyki. Jej twórczość wyróżniają charakterystyczne, nieoczywiste obrazy, swobodny sposób opowiadania historii, chwytliwe melodie i odważna produkcja. „Twiggy” przypomina, dlaczego artystka zdobyła tak wierne grono fanów, jednocześnie odsłaniając bardziej osobistą stronę swojej twórczości.

Nowy singiel łączy lekkość i poczucie humoru z emocjonalną szczerością. To jedna z najbardziej bezpośrednich kompozycji w dorobku Remi Wolf – utwór pełen błyskotliwych obserwacji, który z czasem odsłania bardziej wrażliwe oblicze autorki. Efektem jest piosenka zachowująca wszystkie elementy charakterystyczne dla jej stylu, ale jednocześnie bardziej intymna niż wcześniejsze nagrania.

O samym utworze Remi mówi z właściwym sobie dystansem i humorem: – Napisałam „Twiggy” o ludziach, z którymi byłam, którym brakowało zarówno pośladków, jak i emocjonalnej dostępności. I o tym, że chyba mi się to podoba. A może to po prostu piosenka o chaosie uzależnienia? Nie wiem – sami zdecydujcie.

„Twiggy” powstało po kilku latach intensywnego koncertowania, kiedy artystka świadomie zwolniła tempo i zaczęła pisać z zupełnie nowej perspektywy. Podczas wyjazdu twórczego do Big Bear wraz z gronem najbliższych współpracowników pozwoliła sobie na większą szczerość i otwartość. Jak sama przyznaje, proces tworzenia pozostał taki sam, ale zmieniło się to, o czym i w jaki sposób zaczęła pisać.

W ostatnich latach Remi Wolf ugruntowała swoją pozycję jako jedna z najciekawszych artystek swojego pokolenia. Występowała na festiwalach takich jak Coachella, Lollapalooza i Outside Lands, a także koncertowała u boku Paramore, Lorde i Olivii Rodrigo. Artystka zadebiutowała również jako aktorka w serialu „Off Campus”, który zadebiutował na platformie Prime Video w maju. Produkcja zawiera kilka utworów Remi Wolf, która pojawia się w premierowym odcinku, wcielając się w samą siebie.